Szwajcaria #grindelwald #interlaken

Interlaken i Grindelwald to Szwajcaria ulokowana między wysokimi stromymi górami.
Interlaken to takie szwajcarskie Zakopane , tyle że lżejsze.
Zamiast górali i zaprzężonych powozów, pomiędzy szczytami latają spadochroniarze, a przez środek miasta, kilometrami ciągnie się szeroka lazurowa rzeka.
Naprawdę niebieskawość wody i wielkie skały wokół niej robią wrażenie!


Ta rzeka to przesmyk pomiędzy dwoma ogromnymi jeziorami. Może dlatego to miejsce tak ekskluzywne, bo piękno otacza cię z każdej strony.
Z radością zanurzałam się w tych energiach, podziwiając zjawiskową naturę, lazurową wodę, moc zamkniętą w pionowych skałach otaczających miasteczko.
Ludzie tu wychodzą na wielką polanę, siadają na kocach i obserwują szczyty gór i spadochroniarzy, którzy masowo unoszą się w powietrze.
Są też nieidealne zaskoczenia – jak na przykład sklepy spożywcze, które wyglądają jak galerie sztuki. Każda zupka chińska do zrobienia w domu kosztuje tyle co w Polsce lunch na mieście. Ceny zaczynają się tam od pewnego pułapu, więc trzeba być gotowym na wydatki.
Można tu przyjechać pociągiem z Bazylei i z Interlaken pojechać dalej do najpiękniejszych gór w jakich kiedykolwiek byłam, czyli do Grindelwald.
Wklejam też artykuł z Bazylei 🥰 Tam jest więcej technicznych informacji 😊
Grindelwald








Było przepięknie.
Zobaczcie też kilka krótkich filmów z tej wyprawy 🙂
Z Interlaken do Grindelwald jedzie bezpośredni pociąg z przepięknymi widokami.


